Paulo Sousa w pięknym stylu wyjaśnia polskiego dziennikarza


Niestety ale redaktor Staszewski to się sam prosi o wyjaśnianie. Chwilę wcześniej kręcił na tt aferę czemu Niemczycki a nie Gikiewicz, po to tylko żeby po chwili zmienić zdanie bo jednak Niemczycki to kiedyś sobie zdjęcie zrobił ze Szczęsnym i jednak fajna historia będzie.
Teraz idzie po beznadziejnym meczu na konferencję i nie pyta o to dlaczego wolno rozgrywano piłkę, dlaczego tak wiele dośrodkowań było niecelnych, albo czemu Milik po beznadziejnym występie wyszedł na drugą połowę, ale zadaje pytanie które mógłby zadać tylko ktoś oglądający jeden mecz kadry na rok i wiedzący tylko o tym że "Lewy czasem sobie brameczke strzeli". Matka Teresa z Kalkuty by nie wytrzymała z takim pytaniem, bo cała nowoczesna piłka opiera się na współpracy między formacjami, na zamianie miejsc, szczególnie gdy grasz trojka napastników i brakuje piłkarza do rozegrania. Naturalnym jest że wtedy to jeden z napastników musi się cofać.

Śmiesznym jest że nikogo z tych dziennikarzy (bo to cała grupa ekspertów taktycznych) nigdy nie kłuje jeśli Lewy zamieni się miejscami z Mullerem i cofnie żeby rozegrać piłkę,.bo to jest spoko, bo nowoczesny Bayern, ale jak w kadrze się cofnie to jest to od razu kuriozalne bo jak tak można marnować potencjał.





1311

Autor: admin

Nie stój biernie... Skomentuj to:


NAJLEPSZE FILMIKI W JEDNYM MIEJSCU... POLUB NAS NA FACEBOOKU !