Dziwny dzień w pracy dostawcy pizzy


Krótka historia o roznoszeniu pizzy. Na studiach dorabiałam rozwożąc pizzę w firmie ojca kolegi z liceum. Pewnego dnia dowiozłam pizzę jakiemuś dziadkowi, który najpierw był bardzo oburzony ponieważ nie przyjechał właściciel (bardzo często sam jeździł) po czym zjechał mnie, że ubieram się jak "dama lekkich obyczajów" bo miałam na sobie tank top na ramiączkach i krótkie spodenki. Był sierpień. Odmówił odebrania zamówionej pizzy. Kiedy wróciłam do pizzerii gotowa opowiedzieć o wariacie, szef powitał mnie informacją, że klient zadzwonił i poskarżył się na mój ubiór. Przypominam, zwykła koszulka na ramiączkach i krótkie spodenki w środku upalnego lata.

Małpka z filmika sprawia wrażenie dużo bardziej inteligentnej od tamtego dziada.





13191

Autor: admin

Nie stój biernie... Skomentuj to:


NAJLEPSZE FILMIKI W JEDNYM MIEJSCU... POLUB NAS NA FACEBOOKU !