Rowerowy dostawca pizzy w Brazylii nie ma łatwego życia.


Mało rozsądne. Gdyby fizycy się tym zajęli, to na 99 procent myślę, że pokonanie tej drogi pieszo by go mniej energii kosztowało. Mówię to z własnego doświadczenia. Otóż dosyć często jeździłem pewną trasą, gdzie miałem wybór pod górkę około 900 metrów, lub schodami pionowo do góry, rower na plecy, i potem lekki spadek inną drogą. Szybciej i o wiele mniej zmęczony byłem gdy wybierałem drogę schodami.
Myślę, nawet że nawet przerzutki z dużym przełożeniem i pokonanie drogi prosto bez halsowania więcej energii by kosztowało, niż pieszo, bo stawy i mięśnie nóg pracują w bardziej ergonomiczny sposób i są mniej obciążone, niż przy pedałowaniu.





8079

Autor: admin

Nie stój biernie... Skomentuj to:


NAJLEPSZE FILMIKI W JEDNYM MIEJSCU... POLUB NAS NA FACEBOOKU !